czwartek, 12 stycznia 2017

Koronka uwodzi, ale skąd pochodzi?

Koronkowa bielizna jest symbolem zmysłowości. Może powodować, że coś co wydaje się zwykłe stanie się "bronią masowego rażenia" na męską część populacji. Dzięki ślicznej koronkowej bieliźnie każda dziewczyna może poczuć się wyjątkowo. Zmysłowa, piękna, wyzywająca, ale skąd to się wzięło?
Skąd się wzięła ta piękna tkanina?
Komplet bielizny dostępny w sklepie www.bielizna-anna.pl
Zdjęcie damy w kryzie pinterest

Pierwowzór pierwszych koronek  odkryto w grobowcach starożytnego Egiptu. Pierwsze koronki były zupełnie inne niż znane nam obecnie. Wykonywano je na specjalnych ramach, na których wiązano sznurki, wszystko było wykonywane ręcznie i jak nie trudno zgadnąć było bardzo czasochłonne. 

Średniowiecze nie było erą rozwoju sztuki koronki. Po pierwsze w tamtych czasach najważniejsza była cnotliwość, po drugie koronka była niezwykle droga i stać było na nią nielicznych.
Dopiero XIV wiek spojrzał na koronkę przychylnym okiem.
Moda renesansu była krzykliwa. A koronka ją uzupełniała tam gdzie tylko mogła. W XV wieku bardzo modne stały się kryzy z koronką. 
Koronką zaczęto wypełniać makiety, doły sukienek, a nawet specjalnie rozcinano rękawy, aby ją uwidocznić.
Prawdziwy koronkowy wybuch nastąpił w baroku. Modny był przepych, przepych i jeszcze raz przepych. Powstawały coraz to bardziej wymyślne wzory. A przez to, że tworzenie ozdobnych i sploty koronek nie należało do najłatwiejszych stały się one towarem niezwykle wartościowym i porównywalnym w wartości do kamieni szlachetnych. Strój (i koronki jakie go ozdabiały) stały się wyznacznikiem statusu społecznego. Nie tylko wskazywały o wartości majątku danej osoby, ale również też o przynależności do odpowiedniej grupy społecznej.

Mekką koronki była Wenecja. Jednak Francja, która wydawała kosmiczne kwoty na ściąganie tej luksusowej tkaniny postanowiła zainwestować we własny rozwój i rynek i tak oto wyrósł konkurencyjny do weneckiego. W niedługim czasie koronki stały się dobrem narodowym Francuzów, z koronką Alençon na czele. 

Rozwój technologii, który wyparł rękodzieło przy tworzeniu koronek spowodował znaczący spadek ich cen w XVIII wieku. 

W XIX wieku koronka zdobiła głownie akcesoria i bieliznę. Ze względu na wybuch, najpierw I, a następnie II wojny światowej koronka była zbędnym dodatkiem, który wypierały inne tkaniny.

Dopiero szalone lata 80, XX wieku okazały się renesansem koronki. Choć należy tu bardziej mówić o rewolucji koronkowej. Luksus przestał mieć znaczenie, liczyła się niska cena. Produkowana maszynowo, syntetyczna utraciła swoją dawną klasę. Niegdyś symbolizowała niewinność, a teraz stała się symbolem tandetnej prowokacji.

Dopiero XXI wiek i społeczna moda powrotu do rękodzieła spowodowała, że stała się ona towarem uważanym za elegancki, który znów zaczął być dopracowywany ręcznie. Choć nadal rzadko stosowana jest metoda całkowitego dziergania koronki to ta tkana przez maszyny staje się coraz bardziej dopracowana i wyrafinowana. W szczególności w modzie ślubnej koronka zaczęła odgrywać istotną rolę.

.  powyżej kolekcja Enchanted Spotlight 

kolekcje dostępne w sklepie www.bielizna-anna.pl 

Podobnie jest w bieliźnie. Koronka znajdująca się na biustonoszach i figach nie raz jest małym dziełem sztuki. Bielina koronkowa postrzegana też jest jako bardziej zmysłowa, seksowna i delikatna. Jest zdecydowanym faworytem w prezentach świątecznych, walentynkowych czy rocznicowych.
Nowy typ koronkowych biustonoszy barletka, Desire


I nie ma się co dziwić, każda kobieta uwielbia wyglądać pięknie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz